Żyjemy coraz szybciej – coraz szybsze samochody, samoloty latające coraz wyżej i coraz dalej, coraz więcej godzin pracy, możliwych zainteresowań, znajomości. To wszystko obciąża nasz system nerwowy, a stres obciąża z kolei… kręgosłup. Tak, tak to kręgosłup (poza mózgiem oczywiście) cierpi najbardziej gdy jesteśmy sfrustrowani nową pracą czy kłócimy się z partnerem.
Kręgosłup jest odbiciem naszego generalnego stanu zdrowia.